Mieszkanie i praca na swoim w Ciechanowie - 06-400.pl Ciechanów informacje aktualności
Społeczność aktualności
  • 06-400.pl
  • Mieszkanie i praca na swoim w Ciechanowie

Mieszkanie i praca na swoim w Ciechanowie

Tomasz Podsiadlik 0

Problemy mieszkaniowe naszych mieszkańców są mi znane od kilku lat. Już wcześniej zanim zostałem radnym miejskim, miałem okazję pracować w Społecznej Komisji Mieszkaniowej. Jest to grono, którego głównym zadaniem jest weryfikacja i ocena podań o przyznanie mieszkań komunalnych. Rok rocznie Komisja rekomenduje osoby i przygotowuje listę zakwalifikowanych do przyznania mieszkań oraz ocenia obecne warunki mieszkaniowe osób występujących o przyznanie lokalu.

Ten okres pracy w Komisji pokazał mi rzeczywistą skalę problemu. Setki osób oczekujących, ciągle przybywające nowe, problemy z egzekwowaniem należności od najemców, brak mechanizmów kontrolnych. Obok faktycznych potrzeb, czasami zwykłe wyrachowanie. Prawo lokalne jakim posługuje się urząd miasta w tym zakresie jest niedoskonałe, wystarczy wspomnieć, że w niemal niezmienionym brzmieniu funkcjonuje od 2001 r., a zarówno rynek mieszkań jak i uwarunkowania społeczno-gospodarcze w Polsce na przestrzeni tych blisko dwóch dekad diametralnie się zmieniły. Pomimo moich wniosków, nie było woli, aby nadać tempo zmianie tego przestarzałego prawa. Oczywiście nie jest to zadanie proste, ale jeżeli nie podejmie się prób, to na pewno nic w obszarze wsparcia miasta poprzez budownictwo komunalne, się nie zmieni

Tymczasem, miasto w miarę posiadanych możliwości i zasobów powinno kierować, jeśli nie pomoc, to przynajmniej tworzyć warunki, aby ludzie, a zwłaszcza ludzie młodzi sami zmierzyli się z zaadoptowaniem mieszkania dla siebie. Zapewne nie jedna osoba zdecyduje się, aby na przestrzeni kilku lat podjąć się odnowienia mieszkania położonego w sporym budynku, w przyjemnym otoczeniu, z kawałkiem działki do urządzenia. Miasto dysponuje takimi budynkami, pustymi obiektami, które można zagospodarować i to bez angażowania dużych pieniędzy z kasy miasta. Przecież aby nadać nowe życie opuszczonemu budynkowi, nie trzeba zaraz angażować milionów z podatków albo go sprzedawać.

Uważam, że potrzebny jest w tym zakresie miejski program, propozycja skierowana do startujących w dorosłość młodych mieszkańców naszego miasta, która pozwoli im się usamodzielnić i nie obciąży budżetu domowego na 30 lat. Propozycja powinna premiować osoby młode, nie posiadające jeszcze kapitału pozwalającego na własne M, ale za to nie bojące się wyzwań, zaradne i przedsiębiorcze.

Jak to zrobić? Otóż, bardzo prosto i czytelnie. Miasto opracowuje dokumentację techniczną, zgodnie z którą będzie trzeba wykonać remont budynku. Ponadto, jako właściciel, miasto przeznacza na poczet przyszłego remontu np. 250 tysięcy złotych, czyli 0,001 % miejskiego budżetu. Później ogłasza otwarty i jawny konkurs ofert – kto zaproponuje najwyższą stawkę za metr kwadratowy najmu - wygrywa. W zależności od budynku, grupa 4-6 rodzin zawiązuje wspólnotę mieszkaniową i w określonym czasie, nakładem własnych środków, wykonuje remont, a w zamian przez np. 20-25 będzie najemcą z opcją dojścia do pełnej własności.

Co jakiś czas staram się zainteresować tego rodzaju pomysłami władze miasta. Co prawda, niektóre budynki miejskie korzystają z takich dobrodziejstw jak remont, w całości „sponsorowany przez miasto”, czyli przez wszystkich podatników, niestety inne nie. Jeśli pieniądze trafią na zagospodarowanie jednej rzeczy, to nie trafią na odnowienie innej. Dlatego tam gdzie jest to tylko możliwe, należy zachęcać zwłaszcza osoby młode, poszukujące mieszkania lub miejsca na prowadzenie własnej działalności gospodarczej lub kulturalnej, do podejmowania inicjatyw, deklarując pomoc i wsparcie ze strony miasta. Bo tylko poprzez tworzenie warunków startu zawodowego i budowania życia rodzinnego dla osób młodych, możemy je w Ciechanowie przecież zatrzymać.

W przypadku zmiany podejścia do miejskich pustostanów, każdy zyskuje. Miasto niewielkim nakładem środków zabezpieczy budynek przed niszczeniem, budynek zyska nowe życie, a ludzie własne M lub miejsce na realizowanie aktywności. A najlepsze w takim sposobie ożywiania budynków jest to, że wspólnie widzimy efekty, obserwujemy jak się zmieniają i osiągają stan docelowy.

W opisanych wyżej kwestiach kierowałem do Prezydenta Miasta dwie interpelacje. Pierwszą, w kwietniu br., dotyczącą pustostanu na skrzyżowaniu ulic Fabryczna, Ostatni Grosz, Sienkiewicza. Jego położenie w pobliżu rewitalizowanego skweru, gdzie niebawem stanie parowóz oraz nowej galerii handlowej i dworca PKS stanowi duży potencjał. Można przeznaczyć go na cele społeczne i dobrać jego funkcje tak, aby służył wszystkim mieszkańcom i mógł połączyć pokolenia. Ulokować w nim można chociażby bar mleczny, czy kawiarnie, które przy wsparciu samorządu z powodzeniem mogliby prowadzić seniorzy, natomiast piętro da się zaadoptować na cele mieszkaniowe.
Druga interpelacja z listopada br. dotyczyła budynku byłej szkoły społecznej na rogu ulic Powstańców Warszawskich i Grota-Roweckiego, z sugestią przeznaczenia go właśnie na cele mieszkaniowe, na zasadach o których wyżej wspominałem.
Nie chodzi przecież o to, aby wszystko na starcie podawać ludziom młodym „na tacy”. Moim zdaniem obowiązkiem miasta jest tworzenie optymalnych warunków dla rozwoju aktywności społecznej i gospodarczej ludzi młodych, którzy czasami oczekują tylko podania ręki na początku swojej drogi życiowej i zawodowej. Poprzez takie działania, nie tylko rozwiązujemy problemy z którymi miasto obecnie się zmaga, ale przede wszystkim tworzymy przestrzeń i szanse rozwoju dla młodych i przedsiębiorczych Ciechanowian.
Mieszkanie i praca na swoim w Ciechanowie? zdecydowanie tak, to jest możliwe, ale oparte na zasadach partnerskich. Miasto podaję rękę i wspiera stosunkowo niewielkimi środkami finansowymi, a młodzi ludzie mogą sami budować swoją przestrzeń życiową i zawodową w Ciechanowie.
A to jest chyba najważniejsze, zatrzymać w Ciechanowie ludzi młodych i przedsiębiorczych, w mieście, które zgodnie z ostatnimi statystykami, nie tylko się starzeje, ale również wyludnia.

Wróć

Dodaj komentarz