przez RR (0 komentarzy)

Kupalnocka, średniowiecze na Warszawskiej i biegi - imprezy, które pokonała pogoda

W sobotę w Ciechanowie po raz trzydziesty pierwszy odbyła się Ciechanowska Piętnastka Opinogóra-Ciechanów, czyli bieg z Władysławowa do Ciechanowa. Ponad 100 zawodników pokonało trasę 15 km by dotrzeć na metę w Ciechanowie.

Tego samego dnia na deptaku pojawił się królewski poseł, który wraz z księciem Januszem zwołał rycerstwo ciechanowskie na deptak. Niestety, rycerstwa praktycznie zabrakło. Na deptaku zjawiła się garstka osób, które przypatrywały się z ciekawością osobom mającym na sobie ciekawe stroje z epoki średniowiecza. Niestety pogoda pokrzyżowała plany organizatorom imprez. Biegacze narzekali na deszcz, widzowie na Warszawskiej na chłód i deszcz.

Nie lepiej było po południu w trakcie jubileuszowego koncertu Kupalnocki. Niesprzyjająca aura odstraszyła mieszkańców Ciechanowa, którzy przybyli wprawdzie pod scenę ulokowaną przy hali sportowej, jednak ilość osób nie przekraczała 100. Przyznać musimy rację widzom, którzy dziwili się czemu impreza pomimo takiej pogodny nie została przeniesiona do Centrum Kultury bądź hali sportowej, wówczas koncert oglądałoby się w lepszych warunkach, zapewne widzów byłoby również więcej. Plac przed halą sportową nie posiada "klimatu" jaki panował niegdyś na finałowych koncertach, które odbywały się np. na Krubinie... Jest jednak miejscem utwardzonym i oświetlonym, co oznacza, że bezpieczeństwo organizowanych tu koncertów jest wyższe niż w innych miejscach. Pocieszeniem może być fakt, że wczorajszy koncert, który odbył się w Płońsku przyciągną znacznie mniejszą liczbę widzów niż ciechanowski.
 
Trzeba jednak przyznać, że sam koncert był interesujący. Na scenie pojawiły się zespoły zarówno z Polski, jak i z Indii, Serbii, Ukrainy, czy Turcji. Spotkanie otworzyły osoby, które miały lub nadal mają duży wkład w jego istnienie i za to należą im się gratulacje, bo Kupalnocka na stałe wrosła już w letni krajobraz Ciechanowa i Mazowsza. Na scenie pojawił się Leonard Sobieraj – pomysłodawca Kupalnocki, starosta ciechanowski Sławomir Morawski, dyrektorzy Centrum Kultury i Sztuki Marek Zalewski i Stanisław Kęsik (obecnie radny powiatowy), który przez wiele lat organizował czerwcowo-lipcowe koncerty. Nie zabrakło również przedstawicieli ciechanowskiego Ludowego Zespołu Artystycznego "Ciechanów" i "Mały Ciechanów", w tym Rity Tarczyńskiej, która z zespołem jest związana od lat.

W tym roku w ramach Kupalnocki w Ciechanowie wystąpiły zespoły z Turcji (ISTANBUL YEDITEPE HALKOYONARI VE GENCLIK SPOR KULUBU DERNAGI), Ukrainy (POLSKI LUDOWY TANECZNY ZESPÓŁ "KOROLISKI"), ZESPÓŁ PIEŚNI I TAŃCA "MAŁY ŚLĄSK, KAPELA "MELODIA GÓR" z Ukrainy, KOSIVSKI ZESPÓŁ FOLKLORYSTYCZNY PIEŚNI I TAŃCA z Ukrainy oraz "PUNJABI BHANGRA" z Indii i  zespół z Serbii UDRUZENJE FOLKLORA "DUKATI" CACAK - GKUD". Nie zabrakło oczywiście zespołu gospodarzy Ludowego Zespołu Artystycznego "Ciechanów" i "Mały Ciechanów".

Wróć

Komentarze

Dodaj komentarz

Prosimy obliczyć 9 plus 3.
Ktoś niespełna rozumu (czyt. urzędnik z Brukseli) wykombinował, że skoro on jest durny, to inni ludzie też, i muszę każdego odwiedzającego poinformować, że każda przeglądarka używa ciasteczek, a jeśli zostawisz swój email w formularzu komentarza, to strona go zapisze. Ależ to niebywałe. Normalnie szok...

A wiesz, że jak napiszesz coś w komentarzu, to zostanie to opublikowane? No i pojawi się jako komentarz! No to Cię pewnie zaskoczyło. Dobrze, że takich mądrych urzędników mamy, bo bez tej informacji wcale byś o tym nie wiedział. Podobnie jak o tym, że jeśli zaznaczysz chęć informowania o nowych wpisach, to adres e-mail zostanie zapisany i dostaniesz na niego... informację o nowych wpisach. Zaskoczony?

Zainteresować Cię może jeszcze to:

przez RR

Ciechanowskie atrakcje

Atrakcje dla turystów, których w mieście... brak

+