przez RR (1 komentarzy)

Kto ma media w garści - ten ma i rację i ... spokój

Obiektywność tanio sprzedam

Rosnąca fala krytyki partii rządzącej nie na wszystkich jej przedstawicielach w terenie się odbija równie mocnym echem w całym kraju. Przyczyny bywają różne. Wielu z działaczy Platformy Obywatelskiej działających w tzw. terenie zwyczajnie robi swoją robotę. Czasem przecież nawet dobrą. Nie ma więc powodu by karać ich za poczynania (podjęte, bądź też nie) innych członków Platformy.


Niektórzy pracować na dobre zdanie społeczeństwa o sobie już nawet nie muszą. Wystarczy, że zjednają sobie przychylność przedstawicieli czwartej władzy. Kto ma media w garści (czyt. w kieszeni) ten ma i rację i ... spokój.


Nie będę krył, że artykuł ten powstał pod wpływem spotkań, których nasilenie miałem ostatnio dość duże. Kilka z nich było dziwnie zbieżnych tematycznie. Odnosiły się do pojawiających się nader często krytycznych słów, które kierują autorzy artykułów (nie tylko tych opublikowanych) pod adresem władz samorządowych naszego miasta.


Nie jest nawet ważne o co zabiegali inicjatorzy tych spotkań. Bez względu na to czy chcieli zadbać o osłabienie fali krytyki czy wręcz przeciwnie, chyba nadszedł czas by rozpocząć oficjalny wyścig do tych czy innych stołków. Faktem jest, że krytyczne oceny wielu decyzji Prezydenta Ciechanowa mają wpływ na spokojny sen niektórych urzędników i polityków szczebla nie tylko lokalnego.


Zacząłem się nawet chwilami zastanawiać czy przypadkiem nie zbyt ostro traktujemy miłościwie nam panującego. Może wymagania stawiamy zbyt wygórowane? A może on najnormalniej w świecie nie daje już rady? Nic to jednak. Wardziński twardy jest, to i nasza krytyka spłynie po nim jak po ... za przeproszeniem ... kaczce.


Przyjrzałem się bliżej jak żyje temat posła Koźlakiewicza w innych mediach. Rozwarstwienie niemal równe temu jakie obserwujemy w społeczeństwie. Albo masz pieniądze i władzę. Albo klepiesz przysłowiową biedę. Wszystko co pośrodku powoli zanika. Czyżby niebezpieczny ukłon w stronę "jesteś z nami to masz wszystko albo ... po tej stronie co ZOMO"?


W wielu mediach (osobiście uważam, że stanowczo nadużywających określenia "niezależne") pojawiają się ostre słowa krytyki pod adresem urzędującego premiera polskiego rządu. Każda, niemal najdrobniejsza wpadka, każde potknięcie, w którego tle jest niebieski sztandar "z uśmiechniętą Polską" rozdmuchiwane jest do rozmiarów afery stulecia.


Nie inaczej winno być z problemami w jakie wpadł najbogatszy poseł PO naszego regionu. Ba, najbogatszy poseł w całym kraju. Majątek Mirosława Koźlakiewicza szacuje się bagatela na blisko 50 mln zł.
Centralne Biuro Antykorupcyjne wykryło, że kontrolowane przez niego Ciechanowskie Zakłady Drobiarskie Cedrob prowadzą działalność gospodarczą na terenach dzierżawionych od Agencji Nieruchomości Rolnych.


Próżno szukać informacji o problemach posła naszego regionu choćby w mediach braci Michała i Jacka Karnowskich, którzy znani są ze swojej negatywnej oceny rządzącej Platformy Obywatelskiej. Na portalu wpolityce.pl czy w tygodniku „W Sieci” informacji o zamieszaniu wokół szefa rady nadzorczej Cedrobu.
Znajdziemy za to reklamy ciechanowskiej spółki. W podzielonym rynku medialnym to trochę zaskakujące. Reklamy "nasze" są "u nich" i odwrotnie?
Jak widać taktyka się opłaca.

Sprawdziliśmy jak sytuacja wygląda na naszym podwórku. Mówiąc w skrócie, w miejscach gdzie widzimy reklamy Cedrobu, informacji o problemach posła Koźlakiewicza nie ma.
Ot i cała rzetelność dziennikarska. Na tym zakończę, bo chociaż to już nie te czasy, to strach, że zostanę obudzony nad ranem głośnym pukaniem do drzwi wciąż pozostał. Ocenę pozostawiam każdemu z Czytelników.

Wróć

Komentarze

Skomentował Marek Szyperski |

Mówiąc w skrócie: mam reklamę Cedrobu i w lutym br. informowałem o problemach posła. Także w lutym pisał o tym Tygodnik Ciechanowski.
Coś widać niedokładnie sprawdzaliście.

Odpowiedział RR

Tak, tak ... oczywiście.

No to obejrzyj swój materiał Marku i powiedz (tylko szczerze) czy nadal podtrzymujesz zapewnienia o bezstronności?

... no właśnie :(

Dodaj komentarz

Prosimy dodać 6 i 9.
Ktoś niespełna rozumu (czyt. urzędnik z Brukseli) wykombinował, że skoro on jest durny, to inni ludzie też, i muszę każdego odwiedzającego poinformować, że każda przeglądarka używa ciasteczek, a jeśli zostawisz swój email w formularzu komentarza, to strona go zapisze. Ależ to niebywałe. Normalnie szok...

A wiesz, że jak napiszesz coś w komentarzu, to zostanie to opublikowane? No i pojawi się jako komentarz! No to Cię pewnie zaskoczyło. Dobrze, że takich mądrych urzędników mamy, bo bez tej informacji wcale byś o tym nie wiedział. Podobnie jak o tym, że jeśli zaznaczysz chęć informowania o nowych wpisach, to adres e-mail zostanie zapisany i dostaniesz na niego... informację o nowych wpisach. Zaskoczony?

Zainteresować Cię może jeszcze to: