przez RR (1 komentarzy)

To PUK dostanie od miasta 6 mln zł

Nie będzie nowego budynku komunalnego

Aż dziwi fakt, że o środowej sesji Rady Miasta taka cisza w eterze. Trudno. My zaczniemy.

Spraw na sesji stanęło kilka. Te mniej ważne i te dużo bardziej. Od analizy sytuacji ekonomicznej MOSiR (pisaliśmy już o tym), przez standardowe niemal już zbycia nieruchomości, aż po zaczątki wielomilionowej inwestycji PUK.

O ile zwykle działania Rady Miasta (przez nieżyczliwych zwane "prezydencką maszynką do głosowania") nie wzbudzają kontrowersji, o tyle ostatnia sesja obfitowała w ciekawe stanowiska. Przegląd postaw miejskich radnych wprost kompleksowy. Od cicho przyzwalających, przez zażartych dyskutantów aż po przejawiających iście rejtanowskie ciągoty.

To, że będzie panowała dość napięta atmosfera dało się wyczuć już na długo przed rozpoczęciem sesji. Dyskusja rozgorzała, gdy "na tapecie" pojawił się temat rezygnacji z rozpoczęcia budowy budynku komunalnego z mieszkaniami socjalnymi dla 92 rodzin.

Nie bardzo się można było zorientować kto, kogo i do czego próbuje przekonać. Sami dyskutujący chyba również byli niezbyt przekonani do wygłaszanych opinii, bo (jak się można było spodziewać) nikt nikogo do niczego nie przekonał.

Sześciu radnych (głównie ci zgromadzeni wokół klubu PSL) niejako wyrażając swój sprzeciw ... wstrzymało się od głosu.
To kolejna podobno ważna sprawa, w której sprzeciwu brak a obserwujemy wstrzymanie się od głosu.
Być może to za sprawą głosowania imiennego a być może taka taktyka.
Ja obserwując każde kolejne głosowanie nie mogę oprzeć się wrażeniu, że w tej pokojowej atmosferze ci radni, którzy decydują się na poparcie zaproponowanych zmian mogą zdjąć opaski, opuścić ręce i odejść spod ściany.

Głosowanie, o którym piszę stawiało na szali 6mln zł, które decyzją radnych nie zostanie przeznaczone na budowę budynku z lokalami socjalnymi. Budynek być może powstanie ale w bliżej nieokreślonej przyszłości. Pieniądze te wesprą miejską spółkę PUK. Otworzą jej drogę do budowy mniejszej wersji instalacji do przetwarzania odpadów. Tej samej, której nie podołał Międzygminny Związek Regionu Ciechanowskiego założony z inicjatywy prezydenta Wardzińskiego.
O rozliczenie przez historię radnych za to głosowanie zadbał radny Andrzej Bayer, który wnioskował o głosowanie imienne. Poniżej informacja (dla potomnych ;) )

Mariusz Stawicki   ZA
Zdzisław Dąbrowski   ZA
Andrzej Bayer   ZA
Elżbieta Latko   WSTRZYMAŁ SIĘ
Maria Bernaś   ZA
Józef Borkowski   WSTRZYMAŁ SIĘ
Andrzej Czyżewski   ZA
Grażyna Derbin   ZA
Wojciech Gesek   ZA
Tomasz Kałużyński   WSTRZYMAŁ SIĘ
Zbigniew Kędzierski   WSTRZYMAŁ SIĘ
Krzysztof Leszczyński   WSTRZYMAŁ SIĘ
Krzysztof Łyziński   NIEOBECNY
Paweł Rabczewski   ZA
Leszek Ryms   ZA
Artur Sobotko   ZA
Zenon Stańczak   ZA
Adam Stępkowski   ZA
Janusz Szymańczyk   ZA
Dariusz Węcławski   WSTRZYMAŁ SIĘ
Przemysław Zadrożny   ZA

Wspieranie PUK w rozwoju i w walce na brutalnym rynku śmieciowym jest bardzo ważne. Budowa lokali socjalnych dla mieszkańców miasta znajdujących się w trudnej sytuacji finansowej już mniej istotne. Wnioskuję po braku jakiejkolwiek alternatywy. Nie padły nawet propozycje rozwiązania problemu odszkodowań, o które zarządcy budynków z mieszkaniami, które objęte są nakazami eksmisyjnymi, mogą wystąpić do miasta. To liczba około 230 mieszkań, których miasto nie zabezpiecza, mimo ustawowego obowiązku.

Jeśli dołożymy do tego zadziwiający pośpiech przy uchwalaniu tych zmian do budżetu (nawet przed rozstrzygnięciem przetargu, w którym ma się okazać czy PUK będzie odbierał odpady w Ciechanowie) to cała sprawa zaczyna śmierdzieć dość mocno.

Czy zatem wierzyć zwolennikom budowy bloku na ulicy Komunalnej namawiającym do zaczekania 2-3 tygodnie na wyjaśnienie sytuacji w kontekście śmieci i przyszłości PUK czy też zwolennikom prezydenckiej propozycji, którzy tych pierwszych oskarżają o torpedowanie uchwały celem utrudniania rozwoju PUK?
Odpowiedź na to pytanie muszą sobie Państwo wyrobić sami.

Przypuszczam, że kontrowersji nie byłoby wiele, gdyby miasto inwestowało w miejskie spółki z pieniędzy na ten cel przeznaczonych. Tym razem jednak zabiera z sakiewki, którą przeznaczył dla rodzin potrzebujących. Robi to ryzykując nawet niemały przecież koszt dodatkowych odszkodowań dla właścicieli budynków. Ta determinacja Prezydenta jest doprawdy mocno zastanawiająca.

Wróć

Komentarze

Skomentował X_x |

Znowu biednemu wiatr w oczy
Wolą szybko przekazać pieniądze dla PUK zanim się okaże że zaniżają oferty by przejąć przetargi i nie będzie komu pomagać PUK-owi jak Wardziński ustąpi
W tym mieście nie ma już co rozdawać
Budżet więcej kredytów nie wytrzyma

Dodaj komentarz

Prosimy dodać 5 i 7.
Ktoś niespełna rozumu (czyt. urzędnik z Brukseli) wykombinował, że skoro on jest durny, to inni ludzie też, i muszę każdego odwiedzającego poinformować, że każda przeglądarka używa ciasteczek, a jeśli zostawisz swój email w formularzu komentarza, to strona go zapisze. Ależ to niebywałe. Normalnie szok...

A wiesz, że jak napiszesz coś w komentarzu, to zostanie to opublikowane? No i pojawi się jako komentarz! No to Cię pewnie zaskoczyło. Dobrze, że takich mądrych urzędników mamy, bo bez tej informacji wcale byś o tym nie wiedział. Podobnie jak o tym, że jeśli zaznaczysz chęć informowania o nowych wpisach, to adres e-mail zostanie zapisany i dostaniesz na niego... informację o nowych wpisach. Zaskoczony?

Zainteresować Cię może jeszcze to: